ZBUDOWAC SAMOCHOD


Patrzysz na wersję archiwalną tematu "ZBUDOWAC SAMOCHOD" z forum pl.misc.samochody


Rafał Biedrzycki - 18 Wrz 1999, 03:00

Od dluzszego juz czasu nosze sie z zamiarem zbudowania wlasnego autka.
Obecnie jestem na etapie sporzadzania szczegulwych rysunkow. Planowo
wlasciwa budowa miala rozpoczac sie od czerwca-lipca 2000 roku. I tu pokazal
sie problem--:((((((  ostatnio zaczolem szukac procedury, ktorej przejscie
umozliwilo by mi zarejestrowanie mojego autka... !!! NIECH ZYJA URZEDNICY.
KRAWACIARZE GORA, POSPOLSTWO WYNOCHA ;)
Bardzo bym prosil o pomoc:
    1- do jakiego urzedu sie zglosic (komunikacja kazala mi isc do
najblizszego salonu samochodowego, z pieniedzmi pod pacha )
    2 - czy wymagana jest obecnosc osoby trzeciej podczas budowy: mam na
mysli jakiegos komisarza, lub kogos kto kontrolowal by moja prace.
    3 - czy musze miec jakies uprawnienia by moc samemu budowac,  czy moze
wystarczy co pewien czas zameldowac sie w jakims warsztacie na kontrole
    4 - czy sa jakies wymogi co do materialu i sposobu budowy ( integralna
czescia samochodu bedzie spawana kratownica ktora przejmie wszystkie
obciazenia, reszte stanowic beda elementy z wlukna weglowego (ewentualnie
substytut)
    5 - czy sa jakies normy ktore gotowy samochod musial by spelniac:
wykonanie, bezbieczenstwo, itd.
    6 - itd. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bardzo bym prosil o wszelkie wskazowki od osob mogacych mi pomoc
oraz od osob które budowę samochodu maja już za sobą--będę wdzięczny za
wskazówki i doradztwo !!!!!!!!!!!!!!!!!

na odpowiedz czekam na forum, lub jak kto woli mail

Pozdrawiam RAFAL



Wojciech Szim - 19 Wrz 1999, 03:00

A czy możesz zdradzić co to będzie za autko?

J.F. - 19 Wrz 1999, 03:00


Od dluzszego juz czasu nosze sie z zamiarem zbudowania wlasnego autka.
Obecnie jestem na etapie sporzadzania szczegulwych rysunkow. Planowo
wlasciwa budowa miala rozpoczac sie od czerwca-lipca 2000 roku. I tu pokazal
sie problem--:((((((  ostatnio zaczolem szukac procedury, ktorej przejscie
umozliwilo by mi zarejestrowanie mojego autka... !!! NIECH ZYJA URZEDNICY.
KRAWACIARZE GORA, POSPOLSTWO WYNOCHA ;)
Bardzo bym prosil o pomoc:
   1- do jakiego urzedu sie zglosic (komunikacja kazala mi isc do
najblizszego salonu samochodowego, z pieniedzmi pod pacha )



Sa dwa podejscia:
a) czekolada [duza] dla urzedniczki,
b) "Pani pojdzie do kierowniczki i sie zapyta gdzie tu wisi kodeks
    powinnosci i obowiazkow urzednika. Po moim wyjsciu prosze go
    przeczytac, a teraz prosze mi udzielic informacji"

A wedle ustawy to tak:

Art 68 [...]
11. Przepisy ust. 1-10 nie dotyczą pojazdu: [...]
2) zbudowanego przy wykorzystaniu nadwozia, podwozia lub ramy
konstrukcji własnej, którego markę określa się jako "SAM", [...]

12. Pojazdy, o których mowa w ust. 11 pkt 1 i 2, podlegają badaniu co
do zgodności z warunkami technicznymi, które przeprowadza się na koszt
wnioskodawcy.

Art. 72. 1. Rejestracji dokonuje się na podstawie: [...]
2. Przepis ust. 1 pkt 3 nie dotyczy pojazdu zabytkowego lub pojazdu
marki "SAM". Rejestracja tych pojazdów dokonywana jest na podstawie
zaświadczenia potwierdzającego pozytywny wynik badania, o którym mowa
w art. 68 ust. 12.

Art. 75. [...]
3. Zabrania się rejestracji pojazdu złożonego poza wytwórnią, z
wyjątkiem pojazdu marki "SAM" oraz pojazdu zabytkowego.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ
w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów.

9. W przypadku zgłoszenia do pierwszej rejestracji pojazdu, którego
markę określa się jako "SAM" właściciel pojazdu dołącza do wniosku:

1) dowód własności silnika,
2) dowód rejestracyjny pojazdu lub kopię dowodu rejestracyjnego
pojazdu uwierzytelnioną przez organ rejestrujący, który go wydał,
jeżeli silnik pochodzi z pojazdu zarejestrowanego na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej,

3) oświadczenie złożone pod odpowiedzialnością karną za składanie
fałszywych zeznań, że jest właścicielem pozostałych zespołów i części
służących do zbudowania tego pojazdu,

4) zaświadczenie z przeprowadzonego badania co do zgodności z
warunkami technicznymi, o którym mowa w art. 68 ust. 12 ustawy oraz
dokument identyfikacyjny pojazdu marki "SAM".

Przepis ust. 3 -5 i 10 oraz § 3 ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio.

10. W przypadku zgłoszenia do rejestracji pojazdu, który nie posiada
nadanych i nabitych fabrycznie przez producenta numerów nadwozia,
podwozia (ramy), silnika lub nie posiada tabliczki znamionowej
właściciel pojazdu dołącza do wniosku o rejestrację zaświadczenie, o
którym mowa w § 28 ust. 2 rozporządzenia.
[...]
§ 28. 1. Organ rejestrujący na wniosek właściciela pojazdu wydaje
skierowanie na:
1) nadanie i nabicie numerów w przypadku:
a) pojazdu zbudowanego przy wykorzystaniu nadwozia, podwozia lub ramy
konstrukcji własnej, którego markę określa się jako "SAM",

Bedzie Ci potrzebny  Dz.U.  1999 nr 44
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ
z dnia 1 kwietnia 1999 r.
w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego
wyposażenia. (Dz. U. z dnia 15 maja 1999 r.)

ZARZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ
                   z dnia 12 października 1995 r.
w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych
pojazdów wzorów oraz stosowanych przy tym dokumentów.
(M.P. z dnia 12 grudnia 1995 r.)

W tym taki fajny punkt
15.3. Prawidłowość rozwiązań technicznych ...
  Niezbędne pomiary, obliczenia inżynierskie
(zalecana opinia rzeczoznawcy).

Czyli - jesli naprawde sam zrobisz - teoretycznie sie da.

   2 - czy wymagana jest obecnosc osoby trzeciej podczas budowy: mam na
mysli jakiegos komisarza, lub kogos kto kontrolowal by moja prace.
   3 - czy musze miec jakies uprawnienia by moc samemu budowac,  czy moze
wystarczy co pewien czas zameldowac sie w jakims warsztacie na kontrole



Nic sie o tym nie wspomina.

   5 - czy sa jakies normy ktore gotowy samochod musial by spelniac:
wykonanie, bezbieczenstwo, itd.



Wlasnie owe warunki techniczne, ale tam wiecej znajdziesz np o
rozmieszczeniu swiatel niz konstrukcji..

J.

P.S. Wyglada na to ze silnika to sobie zrobic nie moge ...


Dariusz K. Ladziak - 20 Wrz 1999, 03:00



Od dluzszego juz czasu nosze sie z zamiarem zbudowania wlasnego autka.
Obecnie jestem na etapie sporzadzania szczegulwych rysunkow. Planowo
wlasciwa budowa miala rozpoczac sie od czerwca-lipca 2000 roku. I tu pokazal
sie problem--:((((((  ostatnio zaczolem szukac procedury, ktorej przejscie
umozliwilo by mi zarejestrowanie mojego autka... !!! NIECH ZYJA URZEDNICY.
KRAWACIARZE GORA, POSPOLSTWO WYNOCHA ;)
Bardzo bym prosil o pomoc:
   1- do jakiego urzedu sie zglosic (komunikacja kazala mi isc do
najblizszego salonu samochodowego, z pieniedzmi pod pacha )



Zapytaj owa pania czy znana jest jej tresc zawarta w Dzienniku Ustaw
nr 44/99. Swoja droga powinienes rowniez sie z nim zapoznac - masz tam
w zasadzie wszystko co powinienes wiedziec, lacznie z wzorami
formularzy jakie musisz wypelnic.

   2 - czy wymagana jest obecnosc osoby trzeciej podczas budowy: mam na
mysli jakiegos komisarza, lub kogos kto kontrolowal by moja prace.



Nie. Przedstawiasz jedynie wymagane opisy techniczne (w sumie
pobiezne) przy badaniach dopuszczajacych do ruchu.

   3 - czy musze miec jakies uprawnienia by moc samemu budowac,  czy moze
wystarczy co pewien czas zameldowac sie w jakims warsztacie na kontrole



Nic takiego w przepisach nie znalazlem. Dla swietego spokoju warto
zeby elementy silowe konstrukcji spawal spawacz z elementarnymi
uprawnieniami - jak zamierzasz sam to robic to warto przejsc sie na
egzamin zeby sprawdzic czy sie naprawde potrafi spawac. Ale prawnego
wymogu nie ma.

   4 - czy sa jakies wymogi co do materialu i sposobu budowy ( integralna
czescia samochodu bedzie spawana kratownica ktora przejmie wszystkie
obciazenia, reszte stanowic beda elementy z wlukna weglowego (ewentualnie
substytut)



Zdrowy rozsadek. Na pewno wsadza ci to na wytrzasarke i szarpak - jak
sie diagnoscie konstrukcja wyda wiotka to po prostunie dopusci.
Stosowanie wlokna weglowego nie ma w twoim przypadku glebszego sensu -
wlokno weglowe nabiera sensu w przypadku laminatow przsowanych. takich
mozliwosci technologicznych zapewne nie masz - zas w przypadku
laminatu swobodnie ukladanego w formie (mata dociskana walkiem) wiele
na masie nie zyskasz. Zreszta wlokno weglowe ma sens jak laminowac
epoksydem - poliestowe zywice w duzej mierze zniwecza zysk z wiekszej
niz szklo wytrzymalosci wlokna weglowego. Z drugiej strony jesli
elementy silowe beda stalowe a laminat stanowil bedzie jedynie
poszycie oslonowe - nie ma sensu pchac sie w wielkie wytrzymalosci.
Lepiej sprobuj konstrukcji przekladkowej - miedzy dwiema warstwami
laminatu kilkanascie milimetrow pianki - sztywne, lekkie, ciche i
cieple.

   5 - czy sa jakies normy ktore gotowy samochod musial by spelniac:
wykonanie, bezbieczenstwo, itd.



Ogolne wymagania dla pojazdow. Nikt nie bedzie ci stref zgniotu badal.
Z istotniejszych szczegolow - szyby musza miec atest - czyli byc
wykonane przez specjalizowany zaklad. Przednia powinna byc klejona - i
to jest pewien problem - choc mozna wytargowac odstepstwo i uzyc
drobnorozpryskowej.
Szyby nie powinny byc pancerne - mozna wytargowac przednia o ile przez
boczne da sie wyjsc po wybiciu. Od tego odstepstwo dopuszczaja chyba
tylko w przypadku skarbonek na kolach.

   6 - itd. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bardzo bym prosil o wszelkie wskazowki od osob mogacych mi pomoc
oraz od osob które budowę samochodu maja już za sobą--będę wdzięczny za
wskazówki i doradztwo !!!!!!!!!!!!!!!!!



Jeszcze raz - zacznij od lektury wzmiankowanego Dziennika Ustaw. Nie
od rzeczy byloby tez wejsc w konszachty z jakims diagnosta z Okregowej
Stacji Diagnostycznej (nie ze zwyklej) - gosc powinien byc w niuansach
oblatany. Warto w to troche zainwestowac - flaszka nawet dobrego
napitku to i tak taniej jak wdepniecie na jakas mine i zmajstrowanie
czegos co pozniej przez baania nie bedzie mialo szansy przejsc.
I licz sie z tym ze badania dopuszczajace po raz pierwszu taki pojazd
do ruchu robia trzy placowki w Polsce - dwie w Warszawie i jedna w
Bielsku-Bialej.



Dariusz K. Ladziak - 20 Wrz 1999, 03:00


P.S. Wyglada na to ze silnika to sobie zrobic nie moge ...



Mozesz. Albo skladasz zgodne z prawda oswiadczenie ze wykonales go
samodzielnie (jesli masz kompletny warsztat mechaniczny i odlewnie)
albo przedstawiasz rachunki od wykonawcow glownych elementow
skladowych - mysle ze blok (odlew i obrobka), glowica, wal, moze
korbowody z tlokami - wymagaly beda udokumentowania.

J.F. - 20 Wrz 1999, 03:00



| P.S. Wyglada na to ze silnika to sobie zrobic nie moge ...
Mozesz. Albo skladasz zgodne z prawda oswiadczenie ze wykonales go
samodzielnie (jesli masz kompletny warsztat mechaniczny i odlewnie)



Mial byc "dowod wlasnosci" a nie "oswiadczenie"jak przy innych
czesciach :-)

albo przedstawiasz rachunki od wykonawcow glownych elementow
skladowych - mysle ze blok (odlew i obrobka), glowica, wal, moze
korbowody z tlokami - wymagaly beda udokumentowania.



Rachunek z huty na zakup jednego wlewka i ze sklepu na sto pilnikow ?

J.


Rafał Biedrzycki - 20 Wrz 1999, 03:00



| P.S. Wyglada na to ze silnika to sobie zrobic nie moge ...

Mozesz. Albo skladasz zgodne z prawda oswiadczenie ze wykonales go
samodzielnie (jesli masz kompletny warsztat mechaniczny i odlewnie)
albo przedstawiasz rachunki od wykonawcow glownych elementow
skladowych - mysle ze blok (odlew i obrobka), glowica, wal, moze
korbowody z tlokami - wymagaly beda udokumentowania.

--
Darek



K woli scislosci, takie podzespolyt jak silnik i zawieszenie (po czesci)
beda adoptowane z innych samochodow. Za cienki jestem zeby silnik budowac,
poza tym ma to byc samochod glownie do jazdy, a nie studyjny egzemplarz
testujacy jakies tam moje rozwiazania. Wiem, wiem, moge posluzyc sie planami
gotowych juz motorow, ale powiem ci szczerze iz watpie ze wyszlo by z tego
cos pozytecznego --staram sie mierzyc sily na zamiary <--
    chcialbym zaczac budowe w 2000 roku a nie czekac do nastepnego
jubileuszu, bo jeszcze chcialbym sie nim najezdzic zanim synowi go oddam
 syna jeszcze nie mam, tym bardziej corki)     ;-))))

POZDROWIENIA Z pi........... OPON


Rafał Biedrzycki - 20 Wrz 1999, 03:00


A czy możesz zdradzić co to będzie za autko



Rafał Biedrzycki - 20 Wrz 1999, 03:00


| Od dluzszego juz czasu nosze sie z zamiarem zbudowania wlasnego autka.
| Obecnie jestem na etapie sporzadzania szczegulwych rysunkow. Planowo
| wlasciwa budowa miala rozpoczac sie od czerwca-lipca 2000 roku. I tu
pokazal
| sie problem--:((((((  ostatnio zaczolem szukac procedury, ktorej
przejscie
| umozliwilo by mi zarejestrowanie mojego autka... !!! NIECH ZYJA URZEDNICY.
| KRAWACIARZE GORA, POSPOLSTWO WYNOCHA ;)
| Bardzo bym prosil o pomoc:
|    1- do jakiego urzedu sie zglosic (komunikacja kazala mi isc do
| najblizszego salonu samochodowego, z pieniedzmi pod pacha )

Zapytaj owa pania czy znana jest jej tresc zawarta w Dzienniku Ustaw
nr 44/99. Swoja droga powinienes rowniez sie z nim zapoznac - masz tam
w zasadzie wszystko co powinienes wiedziec, lacznie z wzorami
formularzy jakie musisz wypelnic.
|    2 - czy wymagana jest obecnosc osoby trzeciej podczas budowy: mam na
| mysli jakiegos komisarza, lub kogos kto kontrolowal by moja prace.

Nie. Przedstawiasz jedynie wymagane opisy techniczne (w sumie
pobiezne) przy badaniach dopuszczajacych do ruchu.



itd, itd

Wielkie dzieki DARKU i J. F.
w koncu wiem jak sie mam zaczac poruszac po temacie, jeszcze raz dzieki

mam jednak pytanie.
Wczoraj zaswital mi pomysl, ktory byc moze byl by sposobem obejscia porcedur
potrzebnych do rejestracji "SAM". Fakt jest to wykonalne, lecz znajac realia
pracy urzedow i nie tylko,sadze ze bede mial  problem z zainteresowaniem
moim przedsiewzienciem osob trzecich. Dlatego tez zrodzil mi sie pomysl co
by moze calosc wykonac na jakims starym samochodzie, ktory stanowil by tu
jakas baze.  Tylko zastanawia mnie w jakim stopniu mogl bym przerabiac owe
cudo.????????????????????. Jak wiele elementow musi byc zgodnych z
wzorem.?????????? Jak daleko moge posunac sie w swoim innowactwie.
Dla moich celow mogl bym to nazwac odbudowa pojazdu zabytkowego, czy cos w
tym stylu.
W koncu najwazniejsze pytanie. Czy takie posuniecie wogole jest sensowne,
bo pozornie (przynajmniej dla mnie) ulatwilo by to prace nad dopuszczeniem
samochodu do uzytkowania., choc z drugiej strony moze nie ma sensu bawic sie
w te "feneberie" i po prostu "tluc"wszystko wedlug swoich planow

POZDROWIENIA Z pi.......... OPON...ami


Dariusz K. Ladziak - 21 Wrz 1999, 03:00






[...]

Dlatego tez zrodzil mi sie pomysl co
by moze calosc wykonac na jakims starym samochodzie, ktory stanowil by tu
jakas baze.  Tylko zastanawia mnie w jakim stopniu mogl bym przerabiac owe
cudo.????????????????????. Jak wiele elementow musi byc zgodnych z
wzorem.?????????? Jak daleko moge posunac sie w swoim innowactwie.
Dla moich celow mogl bym to nazwac odbudowa pojazdu zabytkowego, czy cos w
tym stylu.



Pojazd zabytkowy musisz odbudowywac albo z wykorzystaniem czesci
oryginalnych albo odtwarzanych sgodnie z oryginalna technologia - jak
mial blachy recznie klepane to musisz wyklepac nowe jak stare sie nie
nadaja, nie mozesz laminatem zastapic. Zreszta przy calkowitym
odtwarzaniu zabytku z czesci nie majacych przypisania do
zarejestrowanego pojazdu procedura jest w gruncie podobna do procedury
z SAM-em. Jesli zas ma to byc niezabytek - to bedzie to w rozumieniu
prawa SAM. Jesli zas zamierzasz dokonac gruntownej przebudowy
istniejacego pojazdu - wowczas obniza sie szczebel na ktorym to
zatwierdzasz. Nie musisz zalatwiac sprawy w owych nieszczesnych trzech
osrodkach w kraju, wystarczy stacja okregowa. Tak czy inaczej
wyladujesz w niej w terminie pierwszego przegladu - bo jak dokonasz
istotnych zmian w pojezdzie i nie bedzie za bardzo przypominal
fabrycznego pierwowzoru to na zwyklej stacji kontrolnej diagnosta
odmowi badania.


'Pikanie' w radiu samochodowym.
Poszukuje osob ktore mialy problemy z lakierem swego nowego samochodu (szczegolnie Skod'y Felici'i)
GPRS + GSM w samochodzie?? jakie rozwiazania na rynku?jakie wlasne?
  • protektor abc
  • jak mozna wgrywac gry na samsunga
  • blagamy o pomoc to my psy wegrowskie ze 512
  • salsa pierwsze kroki
  • kody do nfs2
  • klasycyzm;polski;i;przedstawiciele
  • oprawki w suficie podwieszanym problem
  • choroby;kobiece;miesniaki
  • wolne miejsca w lipcu
  • Zestaw wypowiedzi z for dyskusyjnych , Start