Rejstracja auta - ale sie wku%^$@^%$


Patrzysz na wersję archiwalną tematu "Rejstracja auta - ale sie wku%^$@^%$" z forum pl.misc.samochody


Sebastian Musialik - 1 Cze 2001, 09:38

Wlasnie dzis usilowalem przejsc pierwszy krok na drodze ktora prowadzi
do zarejestrowania samochodu. Wizyta w Urzedzie Skarbowym, bo o nim
mowa, skonczyla sie strata 2 godzin i odejsciem z przyslowiowym
kwitkiem. Bardzo Mila Pani wreczyla mi formularz, cos a la PIT, do
wypelnienia. Pomijam juz to, ze musialem tam podac NIP, imie ojca i
matki, osoby od ktorej kupilem samochod. Najgorsza jest ostatnia pozycja
: podpisy obu stron umowy !. Oczywiscie musze pofatygowac sie z
formularzem do bylego wlasciciela. Blogoslawie dzien, w ktorym
zrezygnowalem z kupna samochodu od goscia ktory mieszka 200 km od
Warszawy.

Apel do wszystkich, ktorzy zamierzaja podpisac umowe kupna samochodu :
Zaopatrzcie sie od razu w formularz PCC-1 i dajcie sprzedajacemu do
podpisu. Unikniecie masy klopotow i straty czasu.



promax - 1 Cze 2001, 09:41

Zaopatrzcie sie od razu w formularz PCC-1 i dajcie sprzedajacemu do
podpisu. Unikniecie masy klopotow i straty czasu.



lub zaglądajcie "na grupę"
temat był wałkowany


Sebastian Musialik - 1 Cze 2001, 09:43


| Zaopatrzcie sie od razu w formularz PCC-1 i dajcie sprzedajacemu do
| podpisu. Unikniecie masy klopotow i straty czasu.

lub zaglądajcie "na grupę"
temat był wałkowany



Jakos przeoczylem motyw z podpisem. Wiedzialem, ze bedzie potrzebny NIP,
imie ojca matki, numer buta ;-) co przezornie zostalo wpisane do umowy a
podpisie nie wiedzialem :-(


promax - 1 Cze 2001, 09:48

Jakos przeoczylem motyw z podpisem. Wiedzialem, ze bedzie potrzebny NIP,
imie ojca matki, numer buta ;-) co przezornie zostalo wpisane do umowy a
podpisie nie wiedzialem :-(



bo jest to doprawdy drobiazg, który mogę koledze załatwić gratis



Sebastian Musialik - 1 Cze 2001, 11:03

w/w formularza, nie zglosil sie takze juz nigdy wiecej a chyba czas na oplate
skarbowa juz minal (?). Ojciec takze niedawno sprzedal Escorta i taka sama
sytuacja - tyle ze to bylo juz ok. 1,5 miesiaca temu, kupujacy tez wiecej sie
nie zglosil. Wiec chyba mozna to jakos zalatwic???



Albo ten przepis obowiazuje od niedawna, albo ten koles podrobil podpis,
albo "jakos zalatwil".


Sebastian Musialik - 1 Cze 2001, 11:03


bo jest to doprawdy drobiazg, który mogę koledze załatwić gratis



Jak mam to rozumiec ???
Krzysztof Pułapa - 1 Cze 2001, 11:29

| bo jest to doprawdy drobiazg, który mogę koledze załatwić gratis
Jak mam to rozumiec ???



No ze poprzedni wlasciciel samochodu raczej nie poda cie do sądu, ze to
ze sie nie podpisal osobiscie na PCC1.


MaciejP - 1 Cze 2001, 11:47

Witam


| Zaopatrzcie sie od razu w formularz PCC-1 i dajcie sprzedajacemu do
| podpisu. Unikniecie masy klopotow i straty czasu.



a zastanawiałeś się co by się stało bez tego podpisu - IMO nic -
najważniejsza jest kasa którą należy wpłacić na konto US, i w konsekwencji
dowód wpłaty, który należy okazać w WK celem rejestracji auta;


Fido - 1 Cze 2001, 14:15

lub zaglądajcie "na grupę"
temat był wałkowany



ok a co bedzie jak dostane autko np od tescia? Czy tez do US bedze musial
sie fatygowac czy wystarczy zwykla umowa darowizny?

pozdrowienia
Fido
bialy poldi 1,4 MPI oklejony i na gazie ;-))


Andrzej Zbierzchowski - 1 Cze 2001, 14:53





| Zaopatrzcie sie od razu w formularz PCC-1 i dajcie sprzedajacemu do
| podpisu. Unikniecie masy klopotow i straty czasu.

lub zaglądajcie "na grupę"
temat był wałkowany



Był był... Kurna, dzień urlopu (co najmniej dzień) straciłem a czas ucieka,
w mordę... Kiedys było super - w 2 - 3 godziny załatwiało się podatek i
rejestrację... :(((


Staszek - 7 Cze 2001, 03:43

Ja kiedy kupiłem swoją furkę to poszedłem do urzędu Skarbowego w Wołominie
pani wpisała mnie do wielkiej księgi postawiła stempelek na umowie i
skasowała 2 % + znaczki skarbowe i to wszystko. Myślę że pani która
odprawiła Cię z kwitkiem albo jest Starą panną albo mamęża alkoholika!!!
| Apel do wszystkich, ktorzy zamierzaja podpisac umowe kupna samochodu :
| Zaopatrzcie sie od razu w formularz PCC-1 i dajcie sprzedajacemu do
| podpisu. Unikniecie masy klopotow i straty czasu.

Ja ok 3 tyg temu sprzedalem moja ukochana Corse A. Kupujacy nie mial ze
soba
w/w formularza, nie zglosil sie takze juz nigdy wiecej a chyba czas na
oplate
skarbowa juz minal (?). Ojciec takze niedawno sprzedal Escorta i taka sama
sytuacja - tyle ze to bylo juz ok. 1,5 miesiaca temu, kupujacy tez wiecej
sie
nie zglosil. Wiec chyba mozna to jakos zalatwic???

Pozdrawiam
Rafal
Fiat SC '01 0.9

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




Sebastian Musialik - 7 Cze 2001, 08:19


| lub zaglądajcie "na grupę"
| temat był wałkowany

ok a co bedzie jak dostane autko np od tescia? Czy tez do US bedze musial
sie fatygowac czy wystarczy zwykla umowa darowizny?



Darowizna tez podlega opodatkowaniu. Sa jakies odstepstwa, w zaleznosci
od pokrewienstwa stron, wartosci pojazdu itp. W przypadku obowiazku
opodatkowania tez trzeba wypelniac PCC1


Sebastian Musialik - 7 Cze 2001, 08:20


Ja kiedy kupiłem swoją furkę to poszedłem do urzędu Skarbowego w Wołominie
pani wpisała mnie do wielkiej księgi postawiła stempelek na umowie i
skasowała 2 % + znaczki skarbowe i to wszystko. Myślę że pani która
odprawiła Cię z kwitkiem albo jest Starą panną albo mamęża alkoholika!!!



Tak bylo kiedys. Ten kretynski przepis obowiazuje od 31 marca br.


auta z litwy samochody z litwy , Mariampol, ceny aut z litwy, linki do stron z ogloszeniami na litwie, ceny aut na litwie ceny samochodów litwa
Gdzie można znaleźć sławetny raport TUV (auta 9 letnie i starsze) w całości po angielsku lub polsku
Ford Escort vs. Fiat Punto / oba auta rocznik 96 !!! - co wybrac ?
  • icebreakery
  • nodvd crack do oblivion
  • kto zabral mody i dlaczego 5040
  • delerzy samochodowi
  • plaskostopie u dzieci 2 letnich
  • rozklad jazdy pkp debica
  • idz do podstrony 570
  • chrobotanie z prawej strony silnika na wolnym
  • beB3chatF3w linearium
  • Zestaw wypowiedzi z for dyskusyjnych , Start